KSP NSZZ „Solidarność” negatywnie o projekcie zmian w zasadach naboru do PSP

Krajowa Sekcja Pożarnictwa NSZZ „Solidarność” negatywnie zaopiniowała projekt rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji zmieniającego przepisy dotyczące postępowania kwalifikacyjnego o przyjęcie do służby w Państwowej Straży Pożarnej. Związkowcy wskazują, że proponowane zmiany mogą obniżyć standardy naboru, a jednocześnie nie rozwiązują rzeczywistych problemów związanych z długotrwałością postępowań rekrutacyjnych.

 

Nie tędy droga. Strażak musi być odpowiednio przygotowany

Zdaniem KSP NSZZ „Solidarność” służba w Państwowej Straży Pożarnej wymaga od kandydatów odpowiedniej kondycji fizycznej, siły, wytrzymałości oraz odporności na długotrwały wysiłek. Obniżanie wymagań rekrutacyjnych może natomiast prowadzić do przyjmowania osób, które nie będą właściwie przygotowane do wykonywania wymagających zadań ratowniczych.

Konsekwencje takiego rozwiązania mogą być poważne. W ocenie związku może wzrosnąć ryzyko wypadków i kontuzji, a także zagrożenie dla samych strażaków oraz osób, którym udzielają pomocy.

Problemem jest również atrakcyjność służby

KSP NSZZ „Solidarność” podkreśla, że odpowiedzią na problemy z pozyskaniem kandydatów nie powinno być obniżanie wymagań. Zamiast tego należy zwiększyć atrakcyjność służby, przede wszystkim poprzez zapewnienie wynagrodzeń adekwatnych do zakresu obowiązków, odpowiedzialności i społecznego zaufania, jakim cieszą się strażacy.

W stanowisku przypomniano, że istotnym czynnikiem przyciągającym kandydatów do służb mundurowych był przez lata system zaopatrzenia emerytalnego. Po zmianach zasad przechodzenia na emeryturę liczba kandydatów do służb podległych MSWiA znacząco spadła.

Dlatego zamiast obniżać wymagania wobec przyszłych funkcjonariuszy, należy tworzyć takie warunki służby, które pozwolą skutecznie konkurować o najlepszych kandydatów na rynku pracy.

Sprzeciw wobec kierowania kolejnych kandydatów na badania

KSP NSZZ „Solidarność” szczególnie krytycznie odnosi się do proponowanych zasad dotyczących postępowania z kandydatem, który otrzymał negatywne orzeczenie rejonowej komisji lekarskiej, ale skorzystał z prawa do odwołania do Centralnej Komisji Lekarskiej.

Związek postuluje całkowite wykreślenie mechanizmu pozwalającego na kierowanie na badania kolejnych osób z listy rankingowej w sytuacji, gdy kandydat z wyższą lokatą odwołał się od negatywnego orzeczenia.

Zdaniem KSP należy utrzymać dotychczasową zasadę wstrzymania procedury dotyczącej danego etapu lub wakatu do czasu uzyskania ostatecznego rozstrzygnięcia przez Centralną Komisję Lekarską.

W ocenie Związku proponowane rozwiązanie może prowadzić do szeregu problemów.

W pierwszej kolejności może ograniczać skuteczność prawa do odwołania. Kandydat, który uzyska pozytywne rozstrzygnięcie CKL, może dowiedzieć się, że w międzyczasie wolny etat został obsadzony przez osobę zajmującą niższą pozycję w rankingu. KSP wskazuje, że rodzi to poważne wątpliwości w kontekście konstytucyjnego prawa równego dostępu do służby publicznej oraz prawa do zaskarżania rozstrzygnięć.

Związkowcy zwrócili również uwagę, że może dojść do wypaczenia konkurencyjnego charakteru naboru. Kandydat osiągający lepszy wynik może zostać pominięty tylko dlatego, że jego badania lekarskie trwają dłużej. W efekcie do służby może zostać przyjęta osoba z niższą lokatą w rankingu.

Proponowane rozwiązanie może też generować dodatkowe koszty i problemy kadrowe. Kierowanie kolejnych kandydatów na badania oznacza ponoszenie kolejnych opłat z tym związanych. Jeżeli pierwszy kandydat skutecznie się odwoła, może dojść do sytuacji, w której dwóch kandydatów będzie posiadało orzeczenie o zdolności do służby, podczas gdy dostępne będzie tylko jedno stanowisko.

Związkowcy proponują inne rozwiązanie

Według KSP projekt niewłaściwie identyfikuje źródło problemu, gdyż przewlekłość postępowań nie wynika z faktu, że kandydaci korzystają z przysługującego im prawa do odwołania. Problemem są przede wszystkim opóźnienia w pracy rejonowych i centralnych komisji lekarskich oraz niedotrzymywanie ustawowych terminów. To właśnie ten problem powinien zostać rozwiązany.

KSP NSZZ „Solidarność” wskazuje jednocześnie rozwiązanie, które – w ocenie związku – może rzeczywiście przyspieszyć proces naboru bez ograniczania praw kandydatów.

Proponuje się zmianę § 19 rozporządzenia poprzez wprowadzenie zasady, zgodnie z którą badanie psychologiczne kandydata przeprowadzałby psycholog jednostki organizacyjnej PSP. Wydane przez niego orzeczenie psychologiczne byłoby następnie przekazywane właściwej komisji lekarskiej podległej ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych i uwzględniane w procesie wydawania orzeczenia o zdolności do służby.

Zdaniem KSP byłaby to realna i bezpieczna alternatywa dla skrócenia procesu rekrutacyjnego.

Rekrutacja trwa niemal dziewięć miesięcy

Według danych Komendy Głównej PSP średni czas rekrutacji wynosi obecnie 8 miesięcy i 26 dni. W ocenie Związku przeniesienie badań psychologicznych do struktur PSP pozwoliłoby przeprowadzać je w ciągu kilku dni od rozmowy kwalifikacyjnej.

Jednocześnie rejonowe komisje lekarskie mogłyby skoncentrować się na specjalistycznych badaniach medycznych. Ograniczenie zakresu ich zadań o czasochłonne testy psychologiczne i rozmowy z psychologiem orzecznikiem mogłoby zwiększyć przepustowość komisji i ograniczyć powstawanie zatorów.

Rozwiązanie stosowane w innych służbach

KSP zwraca uwagę, że podobne rozwiązania funkcjonują już w innych służbach podległych MSWiA. W Policji oraz Straży Granicznej orzecznictwo psychologiczne kandydatów prowadzą psychologowie funkcjonujący w strukturach tych formacji.

Zdaniem KSP Państwowa Straż Pożarna również posiada odpowiednie zaplecze kadrowe. Psychologowie zatrudnieni w komendach wojewódzkich oraz szkołach pożarniczych mają nie tylko odpowiednie kompetencje, ale również znajomość specyfiki służby.

To właśnie ten aspekt – zdaniem związku – może mieć znaczenie dla jakości naboru. Psycholog znający realia służby, obciążenia stresogenne oraz specyfikę działań ratowniczo-gaśniczych może lepiej ocenić predyspozycje kandydata do pracy na pierwszej linii działań.

Solidarność: przyspieszajmy nabór, ale nie kosztem jakości

Krajowa Sekcja Pożarnictwa NSZZ „Solidarność” stoi na stanowisku, że usprawnienie procesu naboru do PSP jest potrzebne, jednak nie może odbywać się poprzez obniżanie wymagań wobec kandydatów ani ograniczanie ich praw.

Zdaniem Związku właściwym kierunkiem jest usuwanie rzeczywistych wąskich gardeł systemu, poprawa organizacji badań i zwiększenie atrakcyjności służby. Tylko takie działania pozwolą pozyskać do Państwowej Straży Pożarnej najlepszych kandydatów, zapewniając jednocześnie wysoki poziom bezpieczeństwa zarówno strażaków, jak i osób, którym każdego dnia udzielają pomocy.

KSP NSZZ „Solidarność” apeluje zatem o ponowne przeanalizowanie proponowanych zmian i odejście od rozwiązań, które mogą prowadzić do obniżenia standardów naboru.

Sprawdź również

Turniej siatkówki plażowej „Mistrzowsko Ubezpieczeni Strażacy 2026” w Nysie

Już IV edycja turnieju siatkówki plażowej „Mistrzowsko Ubezpieczeni Strażacy 2026”, w którym do sportowej rywalizacji stanęli …