Już za chwile Dzień Strażaka. Będą awanse, medale, poklepywanie po plecach i słowa podziękowań za trudną służbę. Na co dzień podejście kierownictwa resortu i formacji do strażaków wygląda zgoła inaczej. Ostatnim przykładem jest odpowiedź na wniosek KSP NSZZ „Solidarność” dotyczący uwzględniania do czasu służby 30 minut niezbędnych na przygotowanie się do służby i jej przekazania następnej zmianie.
Krajowa Sekcja Pożarnictwa NSZZ „Solidarność” 16 lutego br. zwróciła się do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z wnioskiem o zmianę rozporządzenia w sprawie pełnienia służby przez strażaków Państwowej Straży Pożarnej (pisaliśmy o tym TUTAJ). Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie uznało za stosowne uwzględnić tego wniosku. Powołano się przy tym na analizę dokonaną przez Komendę Główną PSP, która delikatnie rzecz ujmując jest pozbawiona logiki.
Zdaniem KG PSP:
„czynności przygotowawcze, choć pozostają w związku funkcjonalnym z wykonywaniem obowiązków służbowych mają charakter techniczno organizacyjny i służą zapewnieniu sprawnego przejęcia zadań, a nie realizacji właściwych czynności służbowych”.
Ma to wynikać:
„…ze specyfiki służby o charakterze ciągłym, realizowanej w warunkach szczególnej odpowiedzialności za bezpieczeństwo publiczne”.
Ponadto stwierdzono, iż analogiczne rozwiązania funkcjonują w innych formacjach mundurowych.
Komenda Główna PSP całkowicie minęła się z prawdą, gdyż w Policji do czasu służby wlicza się nie więcej niż 30 minut na bezpośrednie przygotowanie do służby i jej zdanie. Zapisy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji regulującego czas służby policjantów są zatem dokładnie odwrotne w tym zakresie od regulacji strażackich. Komenda Główna PSP jak i MSWiA nie mogła tego przeoczyć, gdyż właśnie przykład policyjnych unormowań wskazała we wniosku Solidarność.
Na chwilę obecną strażacy w dalszym ciągu realizować będą czynności polegające na przyjęciu lub zdaniu dokumentacji z przebiegu służby, sprzętu i wyposażenia bez uwzględnienia tego w ewidencji czasu służby. KSP NSZZ „Solidarność” podejmie kolejne starania, żeby to zmienić. Przykre jest natomiast, że nawet w ramach tego samego resortu są gorsi i lepsi, a z takim stanem rzeczy godzi się kierownictwo Państwowej Straży Pożarnej.
Treść pism z MSWiA oraz KG PSP publikujemy poniżej:



KSPNSZZ Krajowa Sekcja Pożarnictwa
